Moda jest tematem przewodnim na Awatarii. Bardzo duży wybór ubranek dla naszej postaci, wiele kombinacji ubioru. To coś, co każda z nas uwielbia! Wielu gra w tą grę tylko dla tego! Rozmaite zabawy w Top modelki, w Miss Awatarii i nie tylko. Dzisiejsza notka to zestawienie sześciu według mnie ciekawych stylizacji na co dzień. Specjalnie na tą okazję nagrałam również pokaz mody na mój kanał. Filmik możecie obejrzeć już teraz! Zapraszam do oglądania. Następnie zajmiemy się opisem stylizacji, a na końcu ważna dla Was informacja. Czy to mój ostatni post? Odchodzę z bloga?
Skromny poranek
Stylizacja świetna dla graczy, którzy na chwilę obecną nie mogą sobie pozwolić na ubrania z eventów lub droższe za złote monety. Mamy tutaj zestawienie odcieni błękitu oraz trochę bieli. Według mnie stylizacja kolorystycznie uzupełnia się. Ciemnoniebieska opaska oraz ciemne buty. Jaśniejsze kolczyki i torebka. Świetne połączenie.
Disco dress
Połączenie elementów disco z dresami. Mamy tutaj charakterystyczny kapelusz, do tego szalik. Jednak dolna partia to całkowite szaleństwo! Trapery i grube spodnie, a na dodatek czarna bluzka. Misz masz! A do tego szalone okulary!
Różyczka
Używając elementów ubioru zdobytych podczas tegorocznego eventu walentynkowego stworzyłam ciekawą, walentynkową stylizację! Skromna różyczka i wianuszek, a do tego eleganckie botki. Piękna sukienka, nieco ciemniejsza uzupełnia całą stylizację.
Błękitna lilia
Błękitna lilia to zestaw łączący ze sobą elementy ubioru za srebrne i złote monety. Mamy tutaj ciekawe połączenie kolorystyczne - niebieski, żółty i nieco różu. Głównie naszą uwagę zwracają żółte elementy, które wręcz zmuszają nas na zerknięcie na całą stylizację.
Biała kowbojka
Ubiór wykorzystuje rzadko używany element - kapelusz kowbojski. Mamy tutaj białą stylizację, a jedyne co wyróżnia się z tłumu to szare, wielkie kolczyki. Kapelusz idealnie komponuje się z pozostałą resztą i tworzy wyjątkową stylizację, z której sama korzystam. Może i Wy się na nią skusicie?
Tak wyglądał mój skromny pokaz mody. Nie rozpisywałam się zbytnio, chyba wyszłam z wprawy, a może tak wolicie? Jakie notki wygodniej się dla Was czyta? Dużo tekstu, mało zdjęć, czy odwrotnie? Napiszcie proszę swoje preferencje. A co sądzicie o stylizacjach? Która podobała Wam się najbardziej, a która była według Was porażką modową?! Przyjmę na klatę!
Długo z tym zwlekałam, ale muszę powiedzieć Wam coś ważnego. Będę musiała wziąć aż trzy miesiące urlopu. Powód jest chyba Wam dobrze znany, bo to już za około 70 dni. Trzeba się przygotować do matury, a gra mi tego nie zastąpi. To właśnie dlatego biorę urlop. Odejście z bloga? A coś ty! Never. Nie tym razem, póki mamy Was - czytelników to blog będzie dobrze prosperował. A więc co dalej? Czy to mój ostatni post? Myślę, że w tym miesiącu jeszcze coś napiszę, jednakże marzec, kwiecień i maj zostawiam na urlop. Mam nadzieję, że zrozumiecie...
Pozdrawiam Was, kochani!
PS. Tak wiem, że zapomniałam o jednej stylizacji. Dodam ją jutro! :)






